
| Technika |
| Index >> Garaż >> pekajacy taunus |
| [odpowiedz] |
|
| pekajacy taunus |
| Autor | Wiadomość |
| rbfm | 22.07.2007 19:46 |
Od: 2007-04-29 Postów: 122 | czy ktos z was wzmacnial nadwozie taunusa 2/3 ? przymierzam sie do urzniecia dachu w 2d i chce sie dowiedziec gdzie i jak powzmacniac. najlepiej bylo by tak: w jakims egzemplarzu przenaczonym na straty po prostu uciac dahc, pojezdzic paredziesiat km po dziurach i zobaczyc gdzie co sie rozlazi i peka. czy to dobry pomysl wg was? |
| Gab | 22.07.2007 21:40 |
Od: 2006-10-26 Postów: 50 | Ale tu sie chyba nie ma co zastanawiać, tylko wzmacniać trzeba progi i podłogę. Tam się zrobi cieńko i mało sztywno. I może się od razu nie złamie, ale drzwi już nie otworzysz :) Bo nie ma czegoś takiego jak "miejsce gdzie się złamie" - chyba że masz zardzewiałego szrota, no to wtedy tam gdzie przegnił. Pracuje całość - wzmocnisz w jednym miejscu, to więcej pójdzie na miejsce gdzie nie wzmocniłeś. Czyli jak dla mnie minimu podłużnice i progi - najlepiej całe lub przynajmniej do tylnej osi. Gab Taunus TC1 2dr 72 & Volvo 242 '74 |
| rbfm | 22.07.2007 21:44 |
Od: 2007-04-29 Postów: 122 | piszac gdzie sie zlamie to byla taka przenoscia:) moze masz pomysl konkretnie co i gdzie wspawac? myslalem o jakims ceoniku wzdluz podluznic, do tego po skosie (takie X) ale zastanawiam sie czy to nie za malo. do tego moze jeszcze wzdluz progow? |
| [odpowiedz] |
|