
| Technika |
| Index >> Garaż >> Mechanizm zmiany biegów skrzyni 4 |
| [odpowiedz] |
|
| Mechanizm zmiany biegów skrzyni 4 |
| Autor | Wiadomość |
| Gab | 26.05.2008 22:16 |
Od: 2006-10-26 Postów: 50 | No i tak... hamulce zrobione, zagnite elastyczne przewody hamulcowe udało się kupić bez problemu w carixie, choć mechanicy wysyłali mnie na poszukiwanie dorabiaczy. Ale... odbieramy woz z warsztatu, Magda wsiada i nie może wrzucić jedynki. Panowie mechanicy oczywiście żarciki, że baba za kierownicą itp ale przestali się śmiać, jak jej drążek został w ręku. Cóż... kolejne punkty dla pewnego speca od Taunusów - widziałem, że wkleił drążek na silikon, ale myślałem że wytrzyma to dłużej. Choć było wnerwiające, bo nie było zabezpieczenia wsadzenia wstecznego. Pytanie brzmi - czy w skrzyni 4 taunusowej bebechy drążka to jakaś konstrukcja wymienna? Czy da się to wymienić bez wyciągania skrzyni? Może wymienny jest ten cały "moduł" z drążkiem - byłoby nieźle, bo mechnicy próbowali wykręcić stary czujnik wstecznego i go ukręcili :) Gdzie szukać złomu? Capri? Sierra? Przy okazji pytanie "przyszłościowe" - czy mając kombinacje 1.6 + skrzynia 4 + wal jednoczesciowy (gruby jak w jelczu) zamiana tego na skrzynie 5 to wielka gimnastyka? Być może ten taun kiedyś po wyjeździe z warsztatu pojezdzi dłuzej niz 1 dzień :) Gab & Magda Volvo 242 L, 1974 Taunus TC1 2dr 1973 |
| Amator | 26.05.2008 23:48 |
Administrator
| Ale czakaj ... jakie bebechy od drążka? Drążek kompletny jest wkręcany do skrzyni. Fakt że ten gwint jest plastikowy i zwykle się wyrabia. I są różne patenty na jego przymocowanie. Ja np. założyłem pierścień z dziurkami od góry i obejmy dookołą skrzyni od spodu. I nakręteczki i z głowy. Dla pewności do jednej skrzyni dotoczyłem pierścień metalowy ma wzór tego plastikowego i zmontowałem z drążkiem by się ładnie wkręcał w skrzynię. A na wsteczny to patent jest prosty http://www.taunus.pl/index.php?alias=forum&fsID=6&tmID=12912 |
| Gab | 27.05.2008 10:40 |
Od: 2006-10-26 Postów: 50 | Przyznam bez bicia, ze nie przygladałem się jeszcze temu dokładnie. W poprzednim Volvo (teraz mam automat) wszystko było na wierzchu. Czyli sugerujesz że w Taunie wystarczy dorwac cały dobry drążek, albo jeśli i tak nie ma gwintu to zmusić ten żeby się trzymał? Tylko że drązek został Magdzie w ręku "dosłownie" - na końcu ma takie widełki, ale one się odczepiły. Czy tam jest jakieś mocowanie drążka idącego do skrzynie czy to sie jakoś "haczy" po włożeniu? A co do rysunku - musze to porównać z drązkiem, bo chyba nie chodzi o gumowy "mieszek" osłonowy - ten raczej nie ma nic do wstecznego, ot zaslania dziure w podłodze. Gab Stare Volvo & Stary Ford |
| Amator | 27.05.2008 23:04 |
Administrator
| obejżyj sobie dokładnie. Te widełki zahaczają o kuśtorek w skrzyni i wybierają biegi ;)))) Drążek przymocowany jest tylko gwintem do kołnierza skrzyni. Wystarczy go unieruchomić w tym położeniu drutem czy sznurkiem i awaryjnie też biegi da się wrzucać spokojnie. gumowy mieszek to część pzremyślnej konstrukcji + kulka + czapeczka + dawie miseczki + guma/mieszek + podkładka blokująca. Dzięki temu, drążek nie tylko obraca się względem mocowania, ale można też go np. nadusić celem wrzucenia wsteka ;)))) |
| granadziarz | 01.06.2008 12:50 |
Skąd: Pruszcz Gdański Od: 2004-02-24 Postów: 441 | drąga najlepiej przymocować do skrzyni opaskami ślimakowymi takimi jak w castoramie można kupić do przewodów kominowych spiro. Dwie na krzyż i gra. Dźwignia w położeniu 3-4 utrzymywana jest przez gumowy patent dwojga uszu przypominający nieco patent od lewarka. Jedno ucho na czujnik wstecznego a drugie na wajchę i "sprężyna" gotowa. Czujnik wstecznego pasuje od wszystkich tylnonapędowych manualnych skrzyń forda oprócz MT-75 (czyli od wszystkich z żeliwnymi kadłubami - info dla szrociarza) |
| Gab | 01.06.2008 21:52 |
Od: 2006-10-26 Postów: 50 | Konstrukcje udało mi się rozgryźć, natomiast problem z naszym drążkiem polegał na czymś innym - tam się wszystko rozleciało i zostało Magdzie w ręku. Za to sam plastik z gwintem był tak wklejony na amen przez powiedzmy że wiem kogo, że wydłubywanie zajęło godzinę i skonczyło się na rozwaleniu go. Nowy drążek działa, jest nawet blokada wsteka, ale za to tak jakoś odstaje w prawo niczym w AC Cobra (tylko tam był chyba w przód). 4 bylaby zawsze w kolanie siedzącej obok dziewczyny, gdyby nie to, że autem jeździ dziewczyna a pasażer to zazwyczaj ja :) Ale to może być trochę wina tego krzywego/ przekoszonego/ cholera wie jakiego tunelu. Gab Volvo 242L 1974 & Ford Taunus TC1, 2dr 1.6 1973 |
| Gab | 05.06.2008 11:46 |
Od: 2006-10-26 Postów: 50 | Znowu forum ignoruje moje nowe wątki i wywala w kosmos, a już kilka dni działało. No to podpinam się pod ten - skrzynia nasza podobno jest nowa, ale w tym dziele pewnego specjalisty od Fordow wiele rzeczy jest podobno. Rozpedzam sie, wciskam sprzeglo. Na luzie w miare cisza, wrzucam 2 nie puszczajac sprzegla - rzezenie/chrobot/szum. Sprzeglo podobno tez nowe. Biegi jednak wchodza ok bez haczenia i zgrzytow, czasem zgrzytnie wstek ale to raczej wina drazka. Co nam odpadnie? :) Gab & Magda Stare Volvo & Jeszcze Starszy Taunus (już na chodzie!) |
| granadziarz | 08.06.2008 19:18 |
Skąd: Pruszcz Gdański Od: 2004-02-24 Postów: 441 | igiełki choinki wysypią się do wnętrza skrzyni :-( |
| [odpowiedz] |
|