
| Technika |
| Index >> Garaż >> Wymiana tylnych amortyzatorów |
| [odpowiedz] |
|
| Wymiana tylnych amortyzatorów |
| Autor | Wiadomość |
| Gab | 01.06.2008 22:00 |
Od: 2006-10-26 Postów: 50 | W ramach dochodzenia do doskonałości postanowiliśmy wymienić amory z tyłu - dalej go trochę nosi po drodze, trzeba usuwać kolejne domniemane przyczyny :) Kilka szybkich pytań z punktu widzenia kogoś, kto już kilka amorów w życiu wymienił: 1.) Kupując można się na czymś naciąć (20 rodzajów mocowań zależnie od rocznika :))) czy brać do Taunusa "dowolne TC" i kierowac sie tylko mozliwościami finansowymi? 2.) Wymiana - przyjmując że śruby się odkręcą bez rzeźby jest to robota na 2 piwa czy "bolszoje ujebanie" ? Da sie elegancko na słoncu przy zdjętym kole czy wpełzać do kanału? Gab & Magda Volvo 242 L 1974 & Taunus TC1 2dr, 1.6, 1973 |
| Amator | 01.06.2008 23:20 |
Administrator
| ad. 1 Mocowania tylnych amorów 1970-82 powinny być identyczne. ad. 2 Przydałby się kanał. No i dobrze jest oprócz 2 piw w pogotowiu trzymać jakąś flaszeczkę, bo te śruby jednak lubią się upier ... ;D |
| nebel | 02.06.2008 18:51 |
Od: 2006-07-26 Postów: 321 | trzeba na parę dni przed wymianą lać wd czy innym cx syfem i się w pietnaście minut zmieni amorki bez kanału na parkingu przed blokiem :D |
| Gość | a ja powiem jak u siebie wymieniałem tylne amorki to byłem w szoku nic nie lałem wjechałem na kanał klucz w rękę i po 10 minutach było po robocie wydaję mi się że bez kanału także jest to do zrobienia tylko pewnie trochę więcej czasu |
| Kuki.vel.KrZaK | 03.06.2008 10:21 |
Skąd: Katowice Od: 2004-03-14 Postów: 963 | u mnie sie nieobyło bez palnika :/ |
| [odpowiedz] |
|