
| Technika |
| Index >> Garaż >> Jak tanio zrobić podłoge? |
| [odpowiedz] |
|
| Jak tanio zrobić podłoge? |
| Autor | Wiadomość |
| PiotrekG | 03.03.2010 19:51 |
Skąd: Jastrzębia(pow.Tarnowski-gmin.Ciężkowice) Od: 2009-11-09 Postów: 83 | POMOCY !!! Mam dylemat . Prawie całą podłogę przegnitą w tauniaku Jak tanio zrobić z nią porrządek.. Resza blachy dość dobra no może nadkola i bagażnik. |
| Amator | 03.03.2010 19:59 |
Administrator
| no jak to jak?... zasuwaj do blacharza. |
| PiotrekG | 03.03.2010 20:01 |
Skąd: Jastrzębia(pow.Tarnowski-gmin.Ciężkowice) Od: 2009-11-09 Postów: 83 | Nie chodzi mi o to Tylko czy kupic na złomie podłoge od taunusa Czy też po troche spawać |
| PiotrekG | 03.03.2010 20:04 |
Skąd: Jastrzębia(pow.Tarnowski-gmin.Ciężkowice) Od: 2009-11-09 Postów: 83 | A jeśli bym robił po kolej u blacharza to jaki mniej więcej koszt. PS. Przy okazji jak dam skorupe do obrobienia to trzeba ją jakoś malnąć proponujecie jakiś kolor ? |
| szafa | 03.03.2010 20:59 |
Skąd: Andrychów/Pisarzowice Od: 2008-04-29 Postów: 891 | Po pierwsze weź pomyśl chwile... bo zaczynasz zaczynam się bać kolejnego tematu... jaki sie pojawi.... Klapnij se przy aucie z piwem. Oceń co i jak wygada. Weź młotek i pierdo... w podłogę. to tu to tam, w różne miejsca. jeśli młotek wpadnie. to lipa... i zacznij szukac kogoś kto by Ci dorobił płaty podłogi. Bo blacharz Mietek zrobi Ci konserwe nie podłogę. Jeśli wytrzyma, to nie ma tragedii. Bierzesz szlifiere i czyścisz to do zera, tak żeby podłoga była czysta jak... w mordę strzelił bądź też jak łza. Albo dajesz całą budę do piachu i wtedy wyjdzie wszytko jak na mapie wojskowej. Nie masz co panikowac na starcie!!! Jak siedzisz przy nim zrób mu galerie. i wszytko fotografuj i wklejaj. Dla ciebie podłoga bedzie masakryczna ale dla osób, obeznanych w temacie, może być tylko do Standardowej blacharki. - PS. Jak chcesz znaleść zdrową podłogę na złomie do taunusa który ma 30 lat?? |
| rogal | 03.03.2010 21:58 |
Skąd: Bydgoszcz-złotniki Od: 2006-02-04 Postów: 768 | trąci mi to kolejnym rozdłubanym i zezłomowanym taunusem.... |
| szafa | 03.03.2010 22:24 |
Skąd: Andrychów/Pisarzowice Od: 2008-04-29 Postów: 891 | Nie no Rogal, może tak źle nie będzie. Mnie to pachnie młodym, napalonym człowiekiem który jeszcze mało widział:) Nauczy się:) |
| konar | 03.03.2010 22:49 |
| Zaczynanie przygody z Taunusem od rozebrania go to nie jest najlepszy pomysł. Przećwiczone na dziesiątkach przykładów... |
| PiotrekG | 04.03.2010 07:27 |
Skąd: Jastrzębia(pow.Tarnowski-gmin.Ciężkowice) Od: 2009-11-09 Postów: 83 | Duzo robilem przy innych autach Ojciec mechanik |
| szafa | 04.03.2010 13:15 |
Skąd: Andrychów/Pisarzowice Od: 2008-04-29 Postów: 891 | Zrobiłeś to co napisałem? Jakie efekty? |
| Amator | 04.03.2010 13:33 |
Administrator
| Dokładnie PiotrkuG, zrób tak jak Szafa pisał. Nie ma co się zastanawiać, tylko trzeba działać, robić ... no a potem jeździć ;) |
| PiotrekG | 04.03.2010 13:41 |
Skąd: Jastrzębia(pow.Tarnowski-gmin.Ciężkowice) Od: 2009-11-09 Postów: 83 | Czekam jak bedzie ciepło i garaż stawiam bo auto nie zagarażowane. |
| [odpowiedz] |
|