
| Technika |
| Index >> Garaż >> Taunus mk2 - silnik, porady - nowisjusz |
| [odpowiedz] |
|
| Taunus mk2 - silnik, porady - nowisjusz |
| Autor | Wiadomość |
| dominium | 06.06.2010 23:48 |
| Witam wszystkich, Zacznę od tego, że posiadam Taunusa mk2 (najprawdopodobniej) od mniej więcej 20 kilku lat, obecnie udało mi się go wydobyć z garażu ojca i tu jest problem. Posiadam 2 rozmontowane na części silniki + skrzynie biegów. Nie do końca wiem jaki jest ich stan techniczny, ale postaram się to ogarnąć. Mój problem polega na tym, że z mechaniką nie mam praktycznie nic wspólnego, co prawda kilka silników od łódki udało się naprawić, ale nigdy niczego takiego nie składałem. Chciałbym uruchomić tauniego za jak najmniejsze pieniądze, choć nie ukrywam, że byłoby miło zrobić go samemu. Czy jest jakiś prosty opis, książka serwisowa etc. do tego silnika (1,6 OHC?) na podstawie, której byłbym w stanie złożyć silnik? Ewentualnie czy gdzieś w Warszawie znajdę dobrego fachowca, który by coś takiego zrobił? I ostatnie pytanie, co muszę wiedzieć zanim uruchomię taunusa? Taka wiedza how to dla początkującego. Pozdrawiam | |
| szafa | 07.06.2010 00:13 |
Skąd: Andrychów/Pisarzowice Od: 2008-04-29 Postów: 891 | Witam drogi kolego:) Polecam Ci założyć stronę twojego Taunusa:) http://www.taunus.pl/?alias=galeria Tam Możesz się chwalić swoim Taunusem:) oraz inni będą w stanie Ci pomagać co i jak:) Rozwieją się też wątpliwość czy to Tc2 czy inna wersja. Niestety skrót MK jest niepoprawny ale nie o tym:P Co do silnika 1.6 to jet prosty jak budowa cepa. Książka Od Forda sierry "Sam Naprawiam" czy coś w ten deseń, jest bardzo pomocna. Jest też Haynes Ford Cortina mk4/5 Gdzie jest opisana budowa Taunusa od deski do deski, niestety język tylko angielski lub niemiecki. Warszawa to mocna ekipa wśród Fordziarzy, jestem pewny że za chwile będzie ich tu w temacie pełno:) Chociaż by sam administrator strony jest ze stolicy:) Serdecznie pozdrawiam i witam:) |
| dominium | 07.06.2010 00:25 |
| Dzięki Kolego, jutro mam nadzieję, że uda mi się zrobić kilka fotek i obejrzeć silnik. Generalnie od zawsze marzyłem o klasycznym fordzie, wcześniej miało być to Capri, ale mam Taunusa, a darowanemu koniowi... Co do nazwy MK faktycznie powinno być chyba TC. | |
| Amator | 07.06.2010 04:54 |
Administrator
| Cześć i czołem :) Jak Szafa napisał, oczywiście zapraszamy do galerii! TCII to fajne odkrycie garażowe, tym bardziej nas ciekawi, że tego egzemplarza pewnie jeszcze nie znamy ;) Co do pytań, to oczywiście pisz na bieżąco, czego potrzebujesz. Jeśli sam sobie nie poradzisz, to Ci pomożemy. Masz na głównej stronie linki do firm, które prowadzą nasi klubowi znajomi - Pająk i Chuder i specjalizują się w starych Fordach. Ale oprócz tego jest wokół jeszcze sporo osób, które mogą Ci pomóc. Powodzenia! |
| Pająk | 07.06.2010 09:27 |
| Witamy witamy. Jeśli będziesz miał pytania co jak złożyć to dzwoń, a jeśli zdecydujesz się zlecić komuś poskładanie silnika to zapraszam do mojego warsztatu. |
| dominium | 07.06.2010 12:41 |
| @amator: ten egzemplarz jest od zawsze w mojej rodzinie i od 20 lat nie wychodził z garażu. Sprowadzony z Niemiec, gdzieś koło 1976-1980. Mam zamiar zarejestrować go jako zabytek, ze wszystkimi plusami i minusami. @Pająk: Prawdę mówiąc patrzyłem na Twój "garaż" już jakiś czas temu i jak nie będę w stanie czegoś zrobić to na pewno będę się kontaktował. Samochód jest w 100% na oryginalnych częściach i chciałbym aby taki pozostał. Ściągnąłem sobie książkę "Sam Naprawiam" od sierry i myślę, że dam radę z montażem, później pewnie będzie musiał to ktoś wyregulować. Zaraz będę jechał zrobić klika fotek i spisać co jest faktycznie do zrobienia. Pozdrawiam i dzięki za wszelką pomoc. | |
| Kuki.vel.KrZaK | 07.06.2010 13:24 |
Skąd: Katowice Od: 2004-03-14 Postów: 963 | fiu fiu, jeśli tauni jest u Was od nowości i jest zachowany w oryginalnym stanie to trafił Ci się nie lada rodzynek :) tylko pamiętaj, jeśli ma być dobrze to niestety czasem nie warto oszczędzać! |
| dominium | 07.06.2010 13:35 |
| @Kuki.vel.KrZaK: wiem, oszczędzanie na klasyku, to jak naprawa szwajcarskiego zegarka częściami z Ugandy, tak czy inaczej chciałbym aby był w dalszym ciągu w 100% oryginalny (części), a tu jak mnie wzrok nie myli części kosztują majątek. tak swoją drogą, to mam dość ważne pytanie, czy ktoś w ogóle ubezpiecza samochody z przed 80r? Bo jak szukam ubezpieczenia to nic nie mogę znaleźć. | |
| Amator | 07.06.2010 14:34 |
Administrator
| części wcale nie są takie drogie, aczkolwiek trzeba czesem na coś poczekać. A co do ubezpieczenia, to OC bezproblemowo chyba wszędzie. Ja mam swoje w Linku4 i nawet maja jakiś program dla oldtimerów. |
| Mikey | 07.06.2010 16:56 |
| Chyba wiem o co Ci chodzi z tym ubezpieczeniem. Kalkulatory internetowe przeważnie nie uwzględniają takich aut jak Taunus i inne w podobnym wieku i starsze. Proponuję dzwonić i jeździć osobiście. Niestety znajomość modeli samochodów w wielu firmach jest przez osoby obsługujące telefony dość mała a ich bazy danych nie są wiele lepsze ;). | |
| radzieckii | 07.06.2010 21:26 |
Skąd: Warszawa Od: 2005-09-19 Postów: 564 | Niektóre firmy mają zniżki dla pojazdów historycznych i wychodzi to całkiem korzystnie ;-) |
| Amator | 07.06.2010 21:53 |
Administrator
| ale bez problemu dopisują nowe samochody do bazy, po zgłoszeniu i konsultacjach z rzeczoznawcą. Te Capri i Taunusy w Axa, czy Linku to przcież my kolejno dodawaliśmy ;) |
| Mikey | 08.06.2010 11:43 |
| A to szacunek jak to mawiają ;) | |
| dominium | 08.06.2010 12:44 |
| Ok, więc tak, zacznę od kilku danych: Ford Taunus 1976r silnik: 1,6, 72 Km, OHC czterodrzwiowy ze skórzanym dachem. Posiadam dwa silniki, oryginalny przed wymontowaniem cierpiał na coś związanego z zaworami i tłokami, nowszy (zamiennik) jest rozebrany na części, ale jest identyczny. Blacha bez przegryzień, prawe przednie nadkole do przyspawania (zdemontowane jakiś czas temu). Skrzynia biegów w dobrym stanie (czterobiegowa). I teraz pytanie, jaki jest mniej więcej koszt zrobienia zaworów i wyszlifowania tłoków + regulacja gaźnika i czego tam jeszcze potrzeba? Zdjęcia będą pod koniec tygodnia, gdyż nie udało mi się go wypchnąć z garażu (muszę zmienić dętki). | |
| dominium | 08.06.2010 12:57 |
| Ok, mam jeszcze kilka innych pytań. Czy jest sens zmiany silnika 1.6 OHC na 1.8 TD od sierry? Jakie mogą wyniknąć problemy i czy skrzynia biegów będzie pasowała, czy będzie pasował wał etc? Czy zmienić układ hamulcowy na nowy czy odrestaurować ten, który jest, pomimo rdzy? Czy taki odrestaurowany układ będzie bezpieczny i niezawodny? | |
| Kuki.vel.KrZaK | 08.06.2010 13:45 |
Skąd: Katowice Od: 2004-03-14 Postów: 963 | odrestaurowany będzie bezpieczny i nie zawodny, tak jak wszystko w tym aucie po odpowiednich zabiegach. Odrestaurowany czytaj wymieniony na nowy w miarę możliwości. Hamulce to podstawa wiec najlepiej jak wymienisz tarcze, klocki, przewody hamulcowe, cylinderki w bębnach oraz zregenerujesz za pomocą specjalnych zestawów zaciski hamulcowe pompę hamulcową. Z częściami jak i ich cenami nie będziesz miał problemów. pomysł z td należy czym prędzej wymazać z pamięci i nigdy nawet przez chwile nie pomysleć o tym żeby o tym pomyśleć :) |
| dominium | 08.06.2010 13:49 |
| "pomysł z td należy czym prędzej wymazać z pamięci i nigdy nawet przez chwile nie pomysleć o tym żeby o tym pomyśleć :)" - To nie pomysł, to silnik w garażu.. :) Tak czy inaczej jestem przekonany do 1.6 OHC. Co do hamulców, czyli wymienić najlepiej wszystko co się da? Czy tylko to co wymaga winiany, jak to wygląda z punktu widzenia bezpieczeństwa i techniki? | |
| Amator | 08.06.2010 14:49 |
Administrator
| jeśli chodzi o silnik, to ewentualnie możesz wziąć pod uwagę wymianę tylko na 2,0 ohc z sierki. Prawie identyczny silnik, praktycznie cały osprzęt jest ten sam, no i masz trochę więcej koni. A co do hamulców ... to musisz ocenić. Rozkręcić i zobaczyć co się nadaje a co nie. Jak masz przewody skorodowane, to oczywiście wymień. Tu masz na ten przykład firmę co ma wszystkie, nawet do staruszków http://pwpnet.pl/marki.php?marka=Ford&model=aaa Zasada jest prosta. Im więcej rzeczy sprawdzisz, tym mniej Cię zaskoczy w trasie. Ale bez wariactwa - nie wymień od razu pół auta. |
| Pająk | 08.06.2010 20:55 |
| jak chcesz zrobić raz i zapomnieć na jakiś czas to , przewody elastyczne wymień na nowe, tak samo sztywne (nie ma problemu z dorobieniem choć by u mnie), tarcze, klocki, reperaturki zacisków (może nawet tłoczki), cylinderki, szczęki, bębny, linka ręcznego (chyba że chodzi to porządnie nasmarować). Tylko po przejrzeniu wszystkiego i wymianie zużytych lub niepewnych części auto przejdzie legalny przegląd i będzie pod względem hamulców bezpieczne. Silnik jak leży w garaży diesel to niech tam zostanie. Rób seryjny 1.6 jeśli auto jest oryginalne i nie masz zapędów sportowca. |
| gta77 | 08.06.2010 20:55 |
Skąd: Zamość Od: 2010-05-27 Postów: 10 | nie wiem czy ktos z was wkładał 2,0 OHC w miejsce 1,6, ale przy zastosowaniu kolektora z gaźnikiem od 1,6 + instalacja gazowa (mikser) maska nie bardzo chce się zamykać - przerabiałem to w swoim silnik 2,0 jest troche wyższy, demontaż wyciszenia maski i zatopienie obudowy filtra głębiej na gaźniku pomaga chociaż z tego co pamiętam zawsze mi ocierało o maskę, z tym że różnica jest odczuwalna :) |
| [odpowiedz] |
|